Planszolandia.pl - forum
Wrzesień 09, 2010, 08:39:50 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Spotkania z planszówkami w Gimnazjum nr 5 każdy piątek od 17.00 Płock ul. Królowej Jadwigi 4
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wakacyjne spotkania - Pizzeria Corida Rembielińskiego  (Przeczytany 194 razy)
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« : Czerwiec 30, 2010, 09:50:22 pm »

Witam wszystkich
zaczął się sezon wakacji. Mamy co prawda przyzwolenie Panie Dyrektor na grę w szkole w okresie wakacji ale, ostatnio frekwencja na spotkaniach jest poniżej krytyki.  W ten słoneczny okres proponuje nowe miejsce  - pizzerie Corida.
Miejsce nie jest już tak naprawdę nowe, bo od dłuższego czasu regularnie gramy tam w każdy czwartek. Na początku było trudno przyzwyczaić panie kelnerki ale obecnie jest OK i jest nawet miło, a jak jest ciepło można zagrać na zewnątrz
Zatem zapraszam wszystkich chętnych na planszówki o 17.00  w piątek do Pizzeri Corida Rembielińskiego 3  Mrugnięcie
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 12, 2010, 02:13:52 pm »

W piątek czy w czwartek?
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 12, 2010, 10:17:55 pm »

w piątek
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Lipiec 13, 2010, 05:50:44 pm »

Tradycyjnie gramy w piątek.
Od pewnego czasu poza regulaminem gramy także czwartki, ale tu umawiamy się już konkretnie na spotkania   Duży uśmiech
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 08, 2010, 08:55:46 pm »

Coś się ostatnio działo?
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 09, 2010, 06:59:02 pm »

Niewiele po prostu graliśmy w planszówki  Duży uśmiech. A Ciebie ni widu ni słychu
W piątek  13-stego zapowiedział się Michał i Aga proponuje coś na 5 osób - Brass, Cyklady, Cywilizację, Cubę, Taj Mahal?
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Sierpień 09, 2010, 09:50:42 pm »

Nie da rady raczej Marku - wakacje i referat w pracy za dwoje bo wpływ trzeba pokryć.
Zapisane
szulbi
Znam się tylko na Chińczyku
*
Offline Offline

Wiadomości: 36


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Sierpień 13, 2010, 09:10:10 pm »

Gabriel - jednak da radę Chichot

Fajnie się grało , szkoda ze tylko ja pierwszy raz grałem bo pod koniec zauważyłem że każdy ma za coś masę punktów a ja jeszcze się w budynkach machnąłem Uśmiech No ale teraz wiem dwie rzeczy:
1. Caylus to świetna gra
2. Zabierać ze sobą na planszówki latarkę lub chociaż świeczki:D

Obym miał możliwość częściej z Wami grać Uśmiech
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Sierpień 14, 2010, 11:24:57 am »

Kolejne wakacyjne spotkanie za nami. Tym razem w 5 osobowym (przepraszam 6 osobowym składzie - zapomniałem o Jaśku naszym bankierze)
Na początek zagraliśmy małą rozgrzewkę w Notre Dame w trzyosobowym składzie.Na spotkanie dotarł Gabryś z Jaśkiem, Kama i ja. Po godzinie dotarli Aga i Michał, a na stole pojawiło się  Colloseum, w które jeszcze nie grałem. Już prawie rozstawiliśmy planszę, ale okazało się, że nie zabrałem instrukcji i nie pamiętałem wszystkich szczegółów wiec szybko powędrowało do pudełka.  Płacz
Daniem głównym okazał się trochę zapomniany Caylus. Szybkie wyjaśnienie zasad, choć nie obyło się do zerkania do instrukcji (za dużo gier i za dużo instrukcji - jak ja nie lubię tłumaczyć instrukcji) Grało się bardzo przyjemnie choć, z czasem dużym utrudnieniem był nastający zmierzch w ogródku przed pizeriia. Graliśmy na zewnątrz bo miło i przyjemnie. Światło w pizzeri nastawione jest raczej na  romantyczny nastrój a nie granie w planszówki. Jednak daliśmy radę i dotarliśmy do końca. Nawet Jasiek się nie nudził, bo obsadziliśmy go w roli bankiera. Wydawał kosteczki i denary bardzo sumennie i rzetelnie. W Caylusie jak zwykle pokrzyżowano mi końcowe plany na spektakularny sukces i  nie zdołałem zbudować budynku prestiżowego. Mimo to udało się stanąć na podium egzefo z Agą.  Caylus znów udowodnił, że jest to świetna gra strategiczna w każdych warunkach i w każdym towarzystwie.  
Kolejne wakacyjne i w dodatku udane spotkanie z planszówkami.  Mrugnięcie
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Sierpień 14, 2010, 12:25:00 pm »

Ha, potwierdzam, że było świetnie Uśmiech Rozgrzewkowa rozgrywka w Notre Dame zaostrzyła mój apetyt na planszówki, a że gra jest naprawdę prosta (choć kombinowania też trochę wymaga) niech świadczy, że mój  6-letni Jasko tłumaczył mojej zonie później, że trzeba grac kartami, aby szczury miasteczka nie zjadły   Duży uśmiech Piękna grafika, bardzo proste zasady (Maras też dobrze tłumaczy  Chichot ) jasny cel i wszystko cacy. Bardzo nam się Notre Dame podobał Uśmiech
Caylus - jedna z najlepszych strategii w jaką grałem! Wszystko zależy od graczy, zerowy element losowy. Minusem jest, że gra wymaga praktycznie stałej koncentracji (jak szachy) i w zasadzie przemyślanej strategii od razu na początku gry, którą trzeba modyfikować w trakcie rozgrywki. Jak ni ma podcastu, to Marku powinien być obowiązkowo.
Dzięki za świetną zabawę i jak zawsze miłą atmosferę.
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #10 : Sierpień 14, 2010, 07:32:57 pm »

Caylus już ma swój podcast - do tej pory bym nie wytrzymał. To był odcinek nr 17
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Sierpień 14, 2010, 07:53:34 pm »

Znalazłem już Uśmiech Gra zasługuje na pozytywną recenzję Uśmiech
Zapisane
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Sierpień 14, 2010, 10:38:34 pm »

Jak się uda to wpadnę w piątek. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie zbyt gorąco.
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Sierpień 16, 2010, 09:00:42 pm »

Jak się uda to wpadnę w piątek. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie zbyt gorąco.
Wygląda na to, że Kamy i Alka nie będzie. Wyjechali w góry. Nie wiem jak z frekwencją, może wpadnie Sławek. Wtedy mamy więcej możliwości. Jak będziesz pewny daj znać. A co z Przemkiem, dawno go nie było?   
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Sierpień 17, 2010, 09:13:22 pm »

Na urlopie jest. A niestety nie dam rady wpaść Smutny może za tydzień się uda.
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : Sierpień 21, 2010, 11:43:58 am »

Na ostatnim spotkaniu kameralnie i krótko.
Skoncentrowaliśmy się na dwóch pozycjach i to dwuosobowych. Mr Jack w New Jork-u i Filary Ziemi Pojedynek Budowniczych.
Krótka ale soczyście.  Chichot
   
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Sierpień 21, 2010, 08:07:25 pm »

Trzeba się poważnie zastanowić, czy nie zmienić terminu spotkań. Zobacz, że od jakiegoś czasu jest wybitnie kameralnie.
Zapisane
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Sierpień 23, 2010, 10:56:47 pm »

Jak z piątkiem? Powinno mi udać się wyjść ok. 15 z pracy, więc przed 18 byłbym w Płocku.
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Sierpień 24, 2010, 12:54:49 pm »

my też powinniśmy być, a Ty Marku będziesz?
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #19 : Sierpień 24, 2010, 04:03:00 pm »

my też powinniśmy być, a Ty Marku będziesz?
Zakopane, Zakopane słońce, góry i górale - chyba  nie Mrugnięcie
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Sierpień 24, 2010, 07:27:08 pm »

Ale fajnie masz Uśmiech
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Sierpień 27, 2010, 12:50:45 pm »

wychodzi na to,że bedzie nas troje,no chyba że Przemo sie zjawi. Alek popracuje nad tym:)
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Sierpień 27, 2010, 08:57:39 pm »

Byłem po 18, nikogo nie zastałem Smutny
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Sierpień 28, 2010, 01:21:40 pm »

jak to? siedzieliśmy w środku, ciagle wypatrując Ciebie przez szybę. ok godz18.20 rozlożyliśmy Kingsburga i spuściłam manto Alkowi.
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Sierpień 28, 2010, 10:12:48 pm »

Do środka nie zaglądałem Smutny gdzieś 15 po byłem. Sam byłem.
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Sierpień 29, 2010, 05:53:10 pm »

było chłodno, pogoda nas nie rozpieszczała. Padał deszcze, więc usiedliśmy w środku. Następnym razem pamiętaj o zajrzeniu do środka, tam cieplej i przytulniej:) do nastepnego piątku zatem
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Sierpień 31, 2010, 08:21:17 pm »

Dobra, to co w piątek się widzimy? Uśmiech
Zapisane
kamala
Za planszówkę dam się pokroić
****
Offline Offline

Wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 01, 2010, 03:25:37 pm »

ma się rozumieć:)że będziemy. Jest kilka gier do rozegrania.
Zapisane

...jak się bawić, to się bawić,
potem można dać się zabić...
                        M.Dietrich
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 01, 2010, 03:33:53 pm »

Może Maras już będzie Uśmiech
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 01, 2010, 05:46:34 pm »

Może Maras już będzie Uśmiech
Już jestem i będę w piątek na bank. Mam głoda na planszówki jak cholera. Wziąłem ze sobą kilka pudełek ale graliśmy tylko w MACAO ale karciane  Płacz
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Wrzesień 01, 2010, 07:20:49 pm »

Może Koloseum, albo Świat bez Końca?
Zapisane
Maras
Administrator
Planszomaniak - nie ma ratunku
*****
Offline Offline

Wiadomości: 541



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #31 : Wrzesień 01, 2010, 07:35:05 pm »

Może Koloseum, albo Świat bez Końca?
Będzie Caylus na sobotę  Mrugnięcie
Zapisane

"Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co natrafisz."
(Forrest Gump)
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #32 : Wrzesień 01, 2010, 08:39:55 pm »

Ha Uśmiech Super Uśmiech
Zapisane
Gabriel
O rany! Wszędzie widzę planszówki
***
Offline Offline

Wiadomości: 177


Zobacz profil
« Odpowiedz #33 : Wrzesień 01, 2010, 09:02:03 pm »

A może Shoguna wziąć na piątek? Ewentualnie Boże Igrzysko jakby nas 4 była?
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.9 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!